wtorek, 25 listopada 2008

Śmiej się bratku z WŁASNEGO przypadku.

Stereotypy. Są od zawsze i niczym cień prześladują każdego. Są najprostszym, najszybszym jak i najbardziej krótkowidzącym sposobem na wyrobienie sobie zdania o kimś/o czymś.

Zacznę ostro, ale moim zdaniem prawdziwie. Polacy są straszni, pod względem stereotypowego oceniania. W zawodach w tej dyscyplinie, bylibyśmy zapewnie faworytami. W polsce niestety, na każdym kroku słychać i czuć, jak stereotypy kierują światopoglądami polaków. Jak to udowodnić? Co Ci się kojarzy ze słowem Cygan? Brudny leń, wręcz wrzód na organiźmie państwa, próbujący na każdym kroku oszukać i wyłudzić pieniądze. Mówiąc językiem szarego Janka "Kawał c**** z niego jest.". A Bułgarka? Często kojarzona z kobietą lekkich obyczajów, pochodząca z kraju trzeciego świata, bardzo "prosta" i "łatwa".  Jakie mamy podstawy ku takiemu rozumowaniu? Jak w każdym przypadku, zachowanie niektórych jednostek, w oczach obserwatorów, rzuca często złe światło na ogół, który najczęściej jest zupełnie inny.

Akurat kto jak kto, ale moim zdaniem polacy nie powinni kierować się tylko stereotypami, co często objawia ich zaściankowość. Śmiejemy się z Rumunów. Uważamy że to brudasy, wszystko jest tam niemal zniszczone (ten pogląd jest stosowany przez wielu młodych ludzi) i że ogólnie jest tam bieda. Guzik prawda. Rumunia to dziś kraj, który jest coraz bogatszy. Ma wysoko rozwiniętą turystykę, nie tak jak w polsce. Jest mniej absurdów prawnych i obyczajowych, ogólnie jest tam coraz lepiej. Tylko dawno utarte "prawdy" trudno zmienić. 

Śmiejemy się z całego świata, ukazując tutaj u siebie częto brak tolerancji. Polacy mają to do siebie, że jak polska stara(no może oprócz zaborów) uważają się za lepszych od krajów na tym samym, lub trochę gorszym poziomie gospodarczym i kulturowym. Zachowujemy się często jak ważny trzecioklasista, wyszydzający wypłoszonego pierwszaka tylko dla tego, że nim jest. Ale jak głosi przysłowie, jak Kuba Bogu, tak bóg Kubie...

Moze tego nie widać na codzień, ale tak naprawdę śmieje siez nas cały świat. Jedyne pozytywne stereotypy o polakach to: polki są piękne (ale zaraz dodają, że są "łatwe"...) i zdanie wyrobione sobie o nas, w czasach nagminnej emigracji, że jesteśmy dobrą (i tanią...) siłą roboczą. A oto reszta: 

  • Zaglądamy zbyt często do kieliszka; 
  • Cały czas narzekamy, co doprowadza nas do smutku (zgadzam się, kiedyś ten temat poruszę); 
  • Polscy mężczyźni są zaniedbani; 
  • Nacja złodzieji (szczególnie w Niemczech); 
  • Zawistni, niezgodni, kłótliwi, nielojalni; 
  • Pesymiści; 
  • Rasiści (szczególnie przeciw żydom).   

Jest tego naprawdę dużo. Uważamy innych za "taki i takich", a tak naprawdę nimi jesteśmy. Aż mi żal, jak śwaiatowe media mówią o (cytuję) "Politycznym polskim cyrku".  Właściwie nie mówią lecz szydzą. 

Stereotypy najczęściej są wywołane niewiedzą. Prośba do wszystkich: Nie wypowiadajcie się na temat, o którym nie macie pojęcia, szczególnie kierując się utartymi obrazami. Bo jak widać, na pewno Tobie, czytelniku, jest bardzo smutno, że kojarzą Cię bardzo źle, tylko dlatego, że nosisz orła w sercu. Nie rób drugiemu co tobie nie miłe.

2 komentarze:

Kamila Michałowska pisze...

wiesz, może i wiele osób opiera się na określonych schematach, ale jest na świecie mnóstwo osób, które mają swoje zdanie, swoje poglądy. i jest coraz to więcej takich ludzi, ponieważ wolność słowa zyskuje na wartości. nie jest już tak jak kiedyś, że ktoś mówi - idziemy w prawo, a za nim biegnie cały tabun.

i zapewne jakiegoś pięknego, słonecznego dnia okaże się, że stereotypy zostaną przytłumione. miejmy taką nadzieję. :)

pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

hej hej hej! kiedy coś nowego? :)